W magicznym lesie mieszkał mały, niezdarny królik o imieniu Bąbelek. Bąbelek był bardzo chętny, ale zawsze miał z tym kłopoty. Pewnego dnia postanowił pomóc swoim przyjaciołom: wesołej wiewiórce Lusi i leniwemu żółwiowi Borysie.
„Dzisiaj zrobimy coś wspaniałego!” - zawołał Bąbelek, skacząc z radości. Lusia i Borys spojrzeli na siebie. „Ale co?” - zapytała Lusia, chwytając orzechy. „Zrobimy wielką przyjęcie!” - odpowiedział Bąbelek.
Bąbelek postanowił przygotować sałatkę owocową. Samo zbieranie owoców było dla niego wyzwaniem. Wskoczył do krzaka jagód. „Ojej!” - krzyknął, gdy wpadł w gąszcz. „Pomocy!” - zawołał. Lusia i Borys szybko przyszli na ratunek. „Trzymaj się, Bąbelku!” - powiedziała Lusia. Razem wyciągnęli go z jagód.
„Teraz czas na owoce!” - oznajmił Bąbelek, ale potknął się o korzeń i przewrócił się na trawę. „To nie jest łatwe!” - zaśmiał się Borys. „Ale jesteś dzielny!”
Na koniec dnia, przyjęcie było gotowe. Bąbelek, Lusia i Borys usiedli razem. „To była wspaniała przygoda!” - powiedział Bąbelek, uśmiechając się. „Tak!” - zgodziła się Lusia. „I najważniejsze, że byliśmy razem!” - dodał Borys.
Wszyscy zaczęli jeść sałatkę i śmiać się. Magiczny las był pełen radości.