Mała Zosia siedziała na dywanie w swoim pokoju. Obok niej leżała magiczna różdżka. Zosia nie wiedziała, skąd się wzięła, ale była bardzo kolorowa i śmieszna. „Co to?” – zapytała Zosia sama siebie. Wzięła różdżkę do ręki i machnęła nią w powietrzu.
Nagle, z szafy wyskoczyły kolorowe skarpetki i zaczęły tańczyć! Zosia roześmiała się. „Hej, skarpetki, co robicie?” – zapytała z uśmiechem. Skarpetki skakały i kręciły się wokół niej. „My tańczymy!” – odpowiedziały wesoło.
Zosia pokiwała głową i machnęła różdżką jeszcze raz. Tym razem, pluszowy miś ożył i zaczął śpiewać piosenkę o miodzie. Zosia klaskała w rączki i śpiewała razem z misiem. „Misiu, umiesz śpiewać!” – powiedziała z zachwytem. Miś mrugnął oczkiem i kontynuował swoją piosenkę.
Wtedy do pokoju weszła mama. „Zosiu, co tu się dzieje?” – zapytała z uśmiechem. Zosia pokazała mamie różdżkę i powiedziała: „To magia, mamo!” Mama roześmiała się i przytuliła Zosię. „Jaka piękna magia” – powiedziała.
Zosia zrozumiała, że magia jest wszędzie, nawet w codziennych rzeczach.
Czasem wystarczy tylko trochę wyobraźni, aby świat stał się bajką.