W małym miasteczku mieszkał sobie Jaś, który uwielbiał marzyć. Pewnego wieczoru, Jaś siedział przy swoim biurku i robił zadanie domowe. Nagle, z nieba spadła wielka, niebieska chmurka!
„Co ty tutaj robisz?” – zapytał Jaś, patrząc na chmurkę.
„Przyszłam na herbatkę!” – odpowiedziała chmurka z uśmiechem.
Jaś zdziwił się, ale pomyślał, że to świetny pomysł. „Herbatka? Chodźmy do ogrodu!”
W ogrodzie Jaś nalał herbatki do kubeczków. „Na zdrowie!” – krzyknął.
„Na zdrowie!” – odpowiedziała chmurka. I nagle, chmurka zaczęła unosić się w górę!
„Czekaj, nie odlatuj!” – zawołał Jaś, ale chmurka śmiała się i kręciła w powietrzu.
„Jaś, złap mnie!” – wołała chmurka.
Jaś zaczął skakać i skakać, aż wpadł na wielki, miękki dywan w ogrodzie. „Jupi! Udało się!” – krzyczał radośnie.
Chmurka zjechała w dół, a obaj zaczęli się śmiać. „To była najlepsza herbatka!” – powiedział Jaś.
„Tak, ale teraz czas na sen!” – odpowiedziała chmurka i zniknęła w gwiazdach.
Jaś zamknął oczy i zasnął, marząc o kolejnych przygodach z chmurką.