Na podwórku, w ciepły dzień, bawiły się trzy maluchy. Była Tosia, mała dziewczynka z warkoczykami, był też Jasio, chłopiec z uśmiechem, i Zosia, dziewczynka z różowym kapeluszem.
„Zróbmy klub!” – zaproponowała Tosia. „Będziemy najlepszymi przyjaciółmi!” Jasio i Zosia zgodzili się z radością.
Wspólnie postanowili zbierać liście i kwiatki. „Patrzcie, jakie ładne!” – mówiła Zosia, pokazując żółty kwiat. „Super!” – odpowiedział Jasio.
Dzieci bawiły się, śmiały i wspierały się nawzajem. Kiedy jedna z nich upadła, pozostałe mówiły: „Jesteś dzielna! Wstajemy razem!”
Na koniec dnia, dzieci usiadły w kółku. „Nasza przyjaźń jest najważniejsza!” – powiedziała Tosia. „Tak, lubimy się!” – zgodził się Jasio. „Przyjaciele na zawsze!” – dodała Zosia.
I tak, w radosnym nastroju, dzieci zbudowały piękny klub przyjaźni, pełen miłości i wspólnych chwil.