Rozdział 1: Tajemniczy Kostium
Pewnego dnia, mały Staś, pięcioletni chłopiec, bawił się w ogrodzie. Było to tuż przed Halloween, a Staś czekał z niecierpliwością na ten magiczny dzień. Jego mama powiedziała mu, że Halloween to czas, kiedy można spotkać duchy, czarownice i wiele innych niezwykłych rzeczy. Staś był podekscytowany, ale też trochę przestraszony.
Pewnie nie byłoby tak strasznie, gdyby nie to, że w ich małym miasteczku znajdowała się stara, opuszczona willa. Mówiło się, że w nocy słychać w niej dziwne dźwięki. Mimo to, Staś był ciekawy, co kryje się w środku. Pewnego wieczoru, postanowił, że wejdzie do willi.
Kiedy Staś przekroczył próg, zobaczył stare, zakurzone meble i pajęczyny w rogach. Nagle jego wzrok przykuł coś niezwykłego - stary kostium Halloweenowy! Był kolorowy, z zielonymi i pomarańczowymi wzorami. Staś podszedł bliżej. "Co to za kostium?" pomyślał. Gdy dotknął materiału, poczuł dziwne mrowienie w palcach.
Rozdział 2: Magia Kostiumu
Staś założył kostium. W tym momencie coś niezwykłego się wydarzyło. Kostium zaczął świecić na zielono, a Staś poczuł, jak unosi się w powietrzu! "Wow!" krzyknął z radością. Teraz mógł latać! Wyleciał przez okno i wylądował na dachu willi.
Z góry zobaczył całe miasteczko. Wszystkie lampiony świeciły jasno, a dzieci biegały w kostiumach, zbierając cukierki. "To będzie najwspanialsze Halloween w moim życiu!" pomyślał Staś. Nagle usłyszał śmiech. Odwrócił się i zobaczył grupkę przyjaznych duchów.
"Chcesz się z nami bawić?" zapytał jeden z nich, unosząc się w powietrzu. "Tak, tak!" odpowiedział Staś. Duchy były bardzo przyjazne. Razem tańczyli, fruwali i bawili się w chowanego. Staś był szczęśliwy i zapomniał o swoim strachu.
Rozdział 3: Przyjaciele z Innego Świata
Duchy zaprowadziły Stasia do tajemniczego lasu, gdzie rosły świecące drzewa. Każde drzewo miało inne kolory - niebieskie, fioletowe i złote. "To jest magiczny las!" powiedziały duchy. Staś patrzył z zachwytem.
Nagle, z krzaków wyskoczył mały, zielony stworek. Miał duże oczy i szeroki uśmiech. "Cześć! Jestem Zuzia, a ty?" zapytał stworek. "Jestem Staś!" odpowiedział chłopiec. "Co robisz w tym magicznym lesie?"
"Przyjechałem na Halloween!" powiedział Staś. Zuzia zawołała inne stworki, a wszyscy zaczęli tańczyć wokół Stasia. Było wesoło i radośnie. "Halloween to czas przyjaźni!" krzyknął jeden ze stworków.
Wszyscy zaczęli śpiewać piosenkę o Halloween. Staś czuł, jak strach znika. "To jest wspaniałe!" pomyślał. "Nie ma się czego bać!"
Rozdział 4: Powrót do Domu
Po chwili zabawy, duchy i stworki powiedziały, że czas wracać. "Nie martw się, Staś! Zawsze możesz wrócić, kiedy chcesz!" powiedziały. Staś był najszczęśliwszym chłopcem na świecie. Wszyscy przyjaciele pożegnali go uściskami.
Kiedy Staś wrócił do willi, kostium znowu zaczął świecić. "Dziękuję za tę wspaniałą noc!" krzyknął. W mgnieniu oka znalazł się z powrotem w ogrodzie, jakby nic się nie wydarzyło.
Od tamtej pory, Staś nie bał się już Halloween. Wiedział, że w tym magicznym czasie można spotkać przyjaciół, którzy są zupełnie inni, ale tak samo wspaniali. A stary kostium? Staś schował go w szafie, gotowy na kolejną noc pełną przygód.
I tak, Halloween stało się ulubionym dniem Stasia. A kiedy przychodził ten czas, zawsze pamiętał, że najważniejsza jest przyjaźń i odwaga, aby pokonać swoje lęki.