Pewnego pięknego dnia, w kolorowym świecie zabawek, było trzech małych przyjaciół: Misiu, Kaczuszka i Piotrek. Misiu kochał biegać, Kaczuszka uwielbiała pływać, a Piotrek, który miał jedną nogę krótszą, zawsze był uśmiechnięty i chętnie się bawił.
Misiu powiedział: – Chodźcie, zróbmy wielką wyprawę! Znajdziemy skarb!
Kaczuszka zawołała: – Skarb! Skarb! To będzie super!
Piotrek skinął głową: – Tak, idziemy!
Trzej przyjaciele ruszyli w stronę Wesołego Lasu. W lesie drzewa były kolorowe, jak cukierki. Misiu skakał do przodu, Kaczuszka pływała w kałuży, a Piotrek podążał za nimi.
– Spójrzcie! – zawołał Misiu. – Co to za wielki kamień?
Kamień wyglądał jak ogromny cukierek! Przyjaciele podeszli bliżej.
– Może to skarb? – zapytała Kaczuszka.
– Spróbujmy go przesunąć! – powiedział Piotrek, uśmiechając się.
Trójka przyjaciół razem pchnęła kamień. I nagle… bum! Kamień się otworzył! Z środka wyleciały kolorowe motyle!
– Wow! Motyle! – krzyknął Misiu. – To piękne!
Motyle tańczyły w powietrzu. Przyjaciele zaczęli skakać i śmiać się. Kaczuszka krzyczała: – To nasz skarb!
Wtedy jeden z motyli zbliżył się do Piotrka i powiedział: – Cześć! Chcesz latać?
Piotrek odpowiedział: – Tak, ale nie umiem!
Motyl z uśmiechem zaświecił się i nagle Piotrek uniósł się w powietrze!
– Patrzcie! Latanie jest super! – wołał Piotrek.
Misiu i Kaczuszka śmiali się, a motyle tańczyły wokół nich. Cała trójka bawiła się wesoło, latając i skacząc w magicznym lesie.
Wkrótce przyjaciele wrócili do domku. Misiu powiedział: – To była najfajniejsza wyprawa!
Kaczuszka dodała: – Tak, mamy skarb motyli!
Piotrek zaśmiał się: – I wspomnienia! To najlepszy skarb!
I wszyscy razem przytulili się, wiedząc, że prawdziwy skarb to przyjaźń i radość z zabawy.