Wiosenne przebudzenie
Mały królik o imieniu Puszek mieszkał w zielonej norce pod wielkim drzewem. Pewnego ranka poczuł, że w powietrzu pachnie inaczej. Puszek wysunął nosek z norki i poczuł ciepło słońca. Słyszał śpiew ptaków. „To wiosna!” – powiedział Puszek cicho.
Wyszedł na miękką trawę. Słońce łaskotało mu futerko. Puszek usłyszał bzyczenie pszczoły i zobaczył, jak obok rozkwita żółty żonkil. „Jaki piękny kwiatek!” – szepnął.
Puszek bardzo lubił patrzeć, jak wszystko budzi się do życia. Słyszał szum wiatru, widział kropelki rosy na trawie i czuł świeży zapach ziemi. Był bardzo ciekawy, co jeszcze przyniesie wiosna.
Mała przygoda z nasionkiem
W pewnej chwili Puszek zobaczył małe, brązowe nasionko leżące pod liściem. Podniósł je i przyjrzał się mu z bliska. „Co mogę z tobą zrobić, nasionko?” – zapytał cicho. Słuchał chwilę i wyobraził sobie, jak z nasionka wyrasta roślina.
Obok Puszka stał gliniany doniczek. Króliczek włożył do niego ziemię, zrobił mały dołek i delikatnie położył nasionko w środku. Przysypał je ziemią i podlał odrobiną wody. „Rośnij, nasionko, rośnij!” – powiedział z uśmiechem.
Codziennie rano Puszek sprawdzał doniczkę. Słuchał, jak śpiewają ptaki, wąchał wiosenne powietrze i czekał cierpliwie. Po kilku dniach zobaczył coś zielonego. „Hurra! Roślinka!” – zawołał radośnie.
Puszek wiedział, że roślinka potrzebuje słońca, wody i troski. Każdego dnia podlewał ją delikatnie i mówił jej miłe rzeczy. „Rośnij zdrowo, mała roślinko. Masz tu przyjaciela” – szeptał cicho.
Wiosenna piosenka
Wokół zaczęło robić się coraz cieplej. Trawa była miękka i zielona, kwiaty pachniały, a słońce świeciło jasno. Puszek poczuł się szczęśliwy. Był dumny ze swojej roślinki.
Usiadł obok doniczki i zamknął oczy. Wsłuchał się w śpiew ptaków i szum wiatru. Poczuł ciepło na uszach i zapach świeżych listków. Zaczął cicho nucić piosenkę:
„Rosnę sobie wiosną, cicho, powoli,
Słońce mnie głaszcze i wiatr mnie tuli,
Puszek mi śpiewa, uśmiecha się rano,
A ja rosnę, rosnę, dzień za dniem, nieustannie.”
Puszek otworzył oczy i spojrzał na swoją roślinkę. Wiedział, że dba o nią najlepiej, jak potrafi. Czuł radość i spokój. Wiosna była piękna.
Króliczek przytulił się do doniczki i zasnął, słysząc cichy śpiew ptaków i szeleszczenie liści. Wiosna była czasem nowych początków i przyjaźni.