Trwa ładowanie...
Opowieść o Świątecznym Psotniku 3-4 lat Czytanie 5 min.

Zosia i psotny skrzat świąteczny

Mała Zosia budzi się pewnego dnia, aby odkryć, że jej pokój jest pełen śniegu, który rozsypał mały lutin o imieniu Lutek. Razem przeżywają ekscytujące przygody, szukając zaginionych pierniczków i dekorując choinkę.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Czteroletnia dziewczynka Zosia, z kręconymi blond włosami i błyszczącymi oczami, siedzi na podłodze otoczona bałwanami z bawełny. Ma na sobie czerwoną bluzkę z wzorami śnieżynek i niebieskie welurowe spodnie. Jej twarz promienieje zachwytem i szczęściem, gdy głośno się śmieje, trzymając dużego pluszowego misia w ramionach. Obok niej stoi psotny skrzat Lutek, mający około 10 lat, z małym wzrostem, czerwonym nosem i dużym zielonym kapeluszem ozdobionym dzwoneczkami, robiąc zabawną minę. Scena rozgrywa się w przytulnym pokoju, udekorowanym migoczącymi girlandami świetlnymi i dużą choinką bożonarodzeniową ozdobioną kolorowymi bombkami i złotymi łańcuchami. Na zewnątrz przez okno delikatnie spadają płatki śniegu, dodając magii atmosferze. Zosia i Lutek dekorują pierniki kolorowym lukrem, radośnie rozpryskując jadalne brokaty wokół siebie. Pokój wypełniony jest śmiechem i żywymi kolorami, tworząc świąteczną i radosną atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

Rozdział 1 – Tajemniczy śnieg w domu

Mała dziewczynka o imieniu Zosia wstała pewnego ranka i poczuła, że dziś to będzie wyjątkowy dzień. Zosia miała trzy latka, lubiła misie, kolorowe kocyki i świąteczne lampki. Gdy wstała z łóżeczka, zobaczyła coś bardzo dziwnego.

Cała podłoga w pokoju była biała, jakby spadł śnieg! Na dywanie, krzesłach i nawet na podusi – wszędzie mnóstwo białych kuleczek, miękkich jak pianka. Zosia podeszła bliżej, dotknęła delikatnie i roześmiała się.

Nagle usłyszała cichy chichot spod stołu. – Hi, hi, hi! – ktoś śmiesznie się śmiał. Zosia uklękła i zajrzała pod stół. Tam siedział mały lutin z czerwonym nosem i zieloną czapeczką z dzwoneczkiem.

– Dzień dobry! – powiedziała Zosia. – Kim jesteś?

– Jestem Lutek, Lutin Farceur Świąteczny! – odpowiedział wesoło maluch. – Przyszedłem, żeby zrobić trochę śnieżnej zabawy!

Zosia spojrzała na niego wielkimi oczami. – To ty rozsypałeś śnieg w domu?

Lutin wyszczerzył ząbki i kiwnął głową. – Tak! Śnieg wszędzie! Bo święta to czas radości i psot!

Mała Zosia była trochę zaskoczona, ale bardzo jej się to podobało. – Lubisz święta, Lutku? – zapytała.

– Oj, bardzo! – zawołał Lutek i zakręcił się w kółeczko, aż czapeczka mu zjechała na oczy.

Rozdział 2 – Magiczne psoty i świąteczne kłopoty

Lutek ciągle wymyślał coś nowego. Raz zamienił mazaki w cukierki, raz pochował bombki do szuflady z majtkami, a raz wywrócił wszystkie kapcie do góry nogami.

– Lutku, a co jeśli mama znajdzie bałagan? – martwiła się Zosia.

Lutin uśmiechnął się szeroko. – Nie martw się, Zosiu! Święta są po to, by się śmiać i cieszyć! Ale... potrzebuję twojej pomocy.

Zosia przytuliła swojego misia i usiadła obok Lutka. – W czym mogę pomóc?

– Zgubiły się pierniczki! – szepnął Lutek konspiracyjnie. – Chciałem je ukryć na zabawę, ale teraz nie wiem, gdzie są.

Zosia klasnęła w rączki. – Ojejku! Musimy je odnaleźć, żeby wszyscy mogli je zjeść na Święta!

Dziewczynka i lutin zaczęli szukać pierniczków. Zaglądali pod poduszki, za firankę i nawet do pudełka z klockami. Nigdzie nie było pierniczków.

– Zosiu, sprawdź w szafce pod zlewem – podpowiedział Lutek.

Zosia otworzyła szafkę. A tam – cała taca pierniczków, a obok świąteczna kokarda!

– Są! – zawołała radośnie. – Znalazłam! Teraz można ozdobić pierniczki kolorowym lukrem!

Lutek założył sobie kokardę na czapeczkę i zaśmiał się głośno. – Teraz święta będą jeszcze weselsze! Ale... poczekaj, Zosiu, mam jeszcze jedną niespodziankę.

Lutin wyciągnął z kieszonki malutkie, świecące gwiazdki. – Pomóż mi, proszę, przyczepić je na choince!

Zosia i Lutek razem przyczepiali gwiazdki. Choinka rozbłysła tysiącem światełek, a cały dom wypełnił się zapachem pierniczków i radosnym śmiechem.

Rozdział 3 – Magia świąt i śmiechu

Gdy pierniczki były już gotowe, Zosia i Lutek usiedli obok choinki. Jedli po kawałku ciasteczka i patrzyli na błyszczące lampki.

– Lutku, dlaczego robisz tyle psot? – spytała Zosia cichutko.

Lutin usiadł bliżej i powiedział: – Bo psoty są śmieszne, ale najważniejsze jest jedno – chcę, żeby w każdym domu było dużo śmiechu i radości na święta! Chcę, żeby każdy się uśmiechał, nawet jeśli coś się czasem rozsypie.

Zosia przytuliła Lutka i powiedziała: – Bardzo ci dziękuję, Lutku. Dzięki tobie jest tu tak wesoło i kolorowo!

Lutek mrugnął porozumiewawczo. – A ja dziękuję tobie, że pomogłaś mi znaleźć pierniczki i udekorować choinkę! Teraz możemy razem świętować!

Przez cały dzień Zosia i Lutin bawili się, śmiali i śpiewali świąteczne piosenki. Czasem powtarzali te same zabawy, bo bardzo im się podobały: robili śnieżne kule z waty, dekorowali pierniczki i ścigali się w chowaniu kapci.

W końcu Zosia poczuła, że robi się senna. Przytuliła się do swojego misia i szepnęła:

– Święta z tobą, Lutku, są naprawdę magiczne!

Lutek położył się obok, przykrył się zieloną chustką i dzwoneczek jego czapeczki zadzwonił cicho.

– Kolorowych snów, Zosiu – powiedział ciepło.

Dom był spokojny, pachniał pierniczkami, a za oknem świecił pierwszy śnieg. W taki wieczór każdy może uwierzyć, że Lutin Farceur naprawdę istnieje i roznosi śmiech oraz radość, tam gdzie przygotowuje się Święta.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Lutin
Mały, magiczny stworek, który robi psoty i przynosi radość.
Pierniczki
Słodkie ciastka, często przyprawiane cynamonem i imbirem, które piecze się na Święta.
Choinka
Drzewko, które ozdabia się na Święta, zwykle jest to jodła lub świerk.
Kokarda
Ozdobna wstążka, często używana do dekoracji prezentów lub ubrań.
światełka
Małe lampki, które świecą i służą do dekorowania choinki lub domu.
Psoty
Zabawy, figle, które są często śmieszne i czasem trochę psotne.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o Świątecznym Psotniku dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.