Trwa ładowanie...
Opowieść o wiośnie 3-4 lat Czytanie 6 min.

Wiosenne Przygody Jasia

Jasio, Staszek i Marysia postanawiają zbudować szałas i spędzić dzień na zabawie w wiosennym słońcu, zbierając kwiaty i organizując piknik. W trakcie ich przygód odkrywają radość przyjaźni i piękno wiosny.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Une illustration sous forme de dessin destinée aux enfants représentant un jardin en pleine floraison au printemps, avec un garçon de 3 ans aux cheveux blonds et aux yeux pétillants, portant une petite casquette rouge, qui s'amuse à ramasser des fleurs colorées, tandis qu'une fille aux cheveux longs et bruns, vêtue d'une robe à fleurs, l'observe avec un sourire joyeux, et un autre garçon aux cheveux châtains et en t-shirt bleu, qui s'apprête à construire un szałas avec des branches, le tout baigné dans une lumière douce et ensoleillée, évoquant la joie et l'amitié. zgłoś problem z tym obrazem

Wiosenne Przygotowania

W małym miasteczku, w słoneczną sobotę, mieszkał czteroletni chłopiec o imieniu Jasio. Jasio miał duże, niebieskie oczy i zawsze nosił czerwoną czapkę. Lubił biegać po podwórku, zbierać kwiatki i bawić się w chowanego ze swoimi przyjaciółmi. Wiosna była jego ulubioną porą roku, bo wszystko budziło się do życia.

Pewnego dnia, Jasio wyszedł na podwórko. Dzień był piękny, a słońce świeciło jasno. Jasio spojrzał na swoje ukochane drzewo. „Jak pięknie wygląda!” – pomyślał. Na gałęziach zaczynały pojawiać się zielone liście, a na dole rosły kolorowe kwiaty.

„Cześć, Jasio!” – zawołał jego przyjaciel Staszek, który przyjechał rowerem. Staszek miał na sobie niebieską koszulę w białe kropki. „Co robisz dzisiaj?”

„Cześć, Staszku! Myślałem, żeby zbudować szałas z gałęzi. Chcesz mi pomóc?” – odpowiedział Jasio, skacząc z radości.

„Tak, tak! To świetny pomysł!” – zgodził się Staszek, a jego oczy zabłysły z podekscytowania.

Chłopcy pobiegli do ogrodu, gdzie rosły duże drzewa i mnóstwo gałęzi. Zaczęli zbierać patyki i liście. Jasio mówił: „Patrz, Staszku! Ta gałąź jest idealna na dach szałasu!”

„A ta tutaj będzie świetna na ścianę!” – odpowiedział Staszek, trzymając długi patyk.

Podczas pracy, ich przyjaciółka Marysia, dziewczynka z długimi blond włosami, przyszła do nich. „Hej, co robicie?” – zapytała z ciekawością.

„Budujemy szałas! Chcesz do nas dołączyć?” – zaprosił Jasio.

„Oczywiście! Uwielbiam szałasy!” – ucieszyła się Marysia. Razem zaczęli układać gałęzie, a ich szałas powoli nabierał kształtów.

„Czy możemy udekorować szałas kwiatami?” – zapytała Marysia, patrząc na piękne kwiaty rosnące w ogrodzie.

„Super pomysł! Ja wezmę te różowe!” – powiedział Jasio, zbierając kilka kwiatów. Staszek poszedł po żółte, a Marysia zrywała białe.

Kiedy szałas był gotowy, dzieci usiadły w środku. „Jak pięknie tu jest!” – powiedziała Marysia, patrząc na kwiaty. „Możemy zrobić piknik!”

„Tak! Mam kanapki i soczek!” – zawołał Staszek, wyciągając z plecaka jedzenie. Jasio przyniósł swoje ulubione ciasteczka. „A ja mam jabłka!” – dodał z dumą.

Chłopcy rozłożyli koc na trawie przed szałasem i zaczęli jeść. „Mmm, to pyszne!” – powiedział Jasio, jedząc swoje ciasteczko.

„Kiedy wiosną wszystko kwitnie, wszystko smakuje lepiej!” – stwierdził Staszek, oblizując palce.

Po pikniku dzieci postanowiły pobawić się w chowanego. Jasio liczył do dziesięciu, a Marysia i Staszek szybko się schowali. Jasio zamknął oczy i zaczął liczyć. „Raz, dwa, trzy...”

Kiedy dotarł do dziesięciu, krzyknął: „Szukam!” Rozpoczęła się zabawa. Słońce świeciło, a dzieci biegały z radością, śmiejąc się i chichocząc.

Po chwili Jasio znalazł Marysię za drzewem. „Znalazłem cię!” – krzyknął z radością.

„O nie! Muszę się lepiej schować!” – odpowiedziała Marysia, śmiejąc się.

Potem Jasio próbował znaleźć Staszka, ale ten był bardzo sprytny i schował się w wysokiej trawie. „Gdzie on jest?” – zastanawiał się Jasio, przeszukując ogród.

W końcu, po długim czasie, Jasio zobaczył czerwony czubek czapki Staszka. „Aha! Znalazłem cię!” – zawołał, wskazując na przyjaciela.

„Ale dobrze się bawiłem! Wiosna to najlepszy czas na zabawy!” – powiedział Staszek, śmiejąc się.

Kiedy zmęczeni wrócili do szałasu, zauważyli, że słońce zaczyna zachodzić. „Musimy wracać do domu. Ale to był najlepszy dzień!” – powiedziała Marysia.

„Tak! Zbudowaliśmy wspaniały szałas i mieliśmy piękny piknik!” – dodał Jasio. „Wiosna jest wspaniała, bo możemy bawić się na świeżym powietrzu.”

Dzieci pożegnały się, obiecując sobie, że wkrótce znów się spotkają. Jasio wrócił do domu, a w jego sercu była radość. „Wiosna to czas przygód i radości!” – pomyślał, kładąc się spać z uśmiechem na twarzy.

Przyjaźń w Wiośnie

Następnego dnia, Jasio obudził się wcześnie. Słońce świeciło przez okno, a ptaki śpiewały na drzewach. „Dzisiaj pójdę do parku!” – pomyślał z podekscytowaniem.

Po śniadaniu, Jasio pobiegł do parku. Spotkał tam Staszka i Marysię. „Cześć! Co robicie?” – zapytał z uśmiechem.

„Zbieramy kwiaty! Chcesz do nas dołączyć?” – zapytała Marysia, trzymając w ręku wielki bukiet.

„Tak! Uwielbiam kwiaty!” – odpowiedział Jasio. Dzieci zaczęły zbierać kolorowe kwiaty, śmiejąc się i rozmawiając.

„Zrobimy wianek!” – zaproponował Staszek. „Będzie piękny!”

Dzieci zaczęły nawlekać kwiaty na cienką gałązkę. „Patrzcie, jaki piękny wianek!” – wołała Marysia, pokazując swoją pracę.

„Mógłbym go założyć na głowę!” – zaśmiał się Jasio, zakładając wianek. Wyglądał jak mały król kwiatów.

„Teraz ty, Staszku!” – powiedziała Marysia. Staszek także założył wianek i wyglądał bardzo zabawnie.

„Ależ jesteśmy piękni!” – zaśmiał się. Wszyscy troje zaczęli tańczyć w parku, śmiejąc się radośnie.

Po chwili Jasio zauważył, że na drzewie siedzi ptak z pięknym, kolorowym upierzeniem. „Patrzcie na tego ptaka!” – wskazał.

„Jak pięknie śpiewa!” – powiedziała Marysia, a dzieci usiadły na trawie, aby go posłuchać.

„Wiosna to czas, kiedy wszystko budzi się do życia” – dodał Staszek. „Ptak, kwiaty, drzewa... wszystko jest takie piękne!”

Dzieci spędziły resztę dnia bawiąc się, zbierając kwiaty i śpiewając. Gdy słońce zaczęło zachodzić, Jasio poczuł szczęście w sercu. „Wiosna to czas przyjaźni i radości!” – pomyślał.

Podczas drogi do domu, Jasio wiedział, że każdy dzień wiosny przynosi nowe przygody. I że zawsze warto dzielić te chwile z przyjaciółmi.

„Do zobaczenia jutro!” – krzyknął do Staszka i Marysi, machając im na pożegnanie.

„Do zobaczenia, Jasio!” – odpowiedzieli razem, a w ich sercach kwitło szczęście i przyjaźń.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Szałas
Mała budowla z gałęzi, w której można się schować lub bawić
Gałęzi
Długie i cienkie kawałki drzewa, które rosną na pniu
Piknik
Posiłek jedzony na świeżym powietrzu, zwykle na kocu
Wianek
Ozdoba z kwiatów, którą można nosić na głowie
Zachodzić
Kiedy słońce przestaje świecić i idzie w dół na horyzoncie
Przyjaźni
życzliwy związek między ludźmi, kiedy się lubią i wspierają

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści o wiośnie dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.