Część 1
Był sobie mały chłopiec o imieniu Jaś. Jaś miał trzy lata i uwielbiał bawić się w detektywa. Pewnego dnia, gdy bawił się w swoim pokoju, zauważył, że jego ulubiony miś, Miś Puszek, zniknął! Jaś postanowił, że musi znaleźć swojego misia.
"Nie martw się, Puszku, znajdę cię!" powiedział Jaś do siebie z determinacją.
Jaś postanowił zacząć swoje śledztwo od kuchni. To tam ostatnio widział Misia Puszka. W kuchni była mama, która robiła pyszne kanapki.
"Mamo, widziałaś mojego Misia Puszka?" zapytał Jaś.
Mama spojrzała na Jasia i uśmiechnęła się. "Nie, Jasiu, ale może był w lodówce, sprawdźmy razem!"
Jaś otworzył lodówkę. Było tam dużo smakołyków, ale Misia Puszka nie było. "Hmm, chyba musimy szukać dalej," powiedział Jaś.
Część 2
Jaś postanowił sprawdzić salon. W salonie tata czytał gazetę.
"Tato, widziałeś mojego Misia Puszka?" zapytał Jaś.
Tata pokręcił głową. "Nie, Jasiu, ale może jest za kanapą. Sprawdźmy razem!"
Jaś i tata zajrzeli za kanapę. Było tam dużo kurzu, ale Misia Puszka nie było. "Nie martw się, Jasiu, znajdziemy go," powiedział tata.
Jaś pomyślał, że może Miś Puszek jest w ogrodzie. Pobiegł tam szybko. W ogrodzie bawiła się jego starsza siostra, Kasia.
"Kasiu, widziałaś mojego Misia Puszka?" zapytał Jaś.
Kasia uśmiechnęła się. "Nie, Jasiu, ale może jest w domku na drzewie. Chodźmy sprawdzić!"
Razem wspięli się na domek na drzewie. Było tam dużo zabawek, ale Misia Puszka nie było. "Może jest gdzieś indziej," zasugerowała Kasia.
Część 3
Jaś usiadł na trawie i zaczął myśleć. Gdzie jeszcze mógł być Miś Puszek? Nagle przypomniał sobie coś ważnego!
"Puszku, może jesteś w pralce!" zawołał Jaś i pobiegł do łazienki.
W łazience była pralka, a obok niej kosz z praniem. Jaś zajrzał do kosza i... tam był Miś Puszek! Jaś ucieszył się i przytulił swojego ukochanego misia.
"Znalazłem cię, Puszku!" zawołał Jaś z radością.
Wszyscy w domu byli szczęśliwi, że Jaś znalazł swojego misia. Mama, tata i Kasia przytulili Jasia i pogratulowali mu udanego śledztwa.
"Brawo, Jasiu, jesteś prawdziwym detektywem!" powiedziała mama z dumą.
Jaś uśmiechnął się szeroko. Był szczęśliwy, że jego Miś Puszek znów jest z nim. Razem poszli na obiad, a potem Jaś i Puszek bawili się w detektywów, rozwiązując kolejne zagadki w swoim pokoju. I tak zakończyła się ta wspaniała przygoda.