Trwa ładowanie...
Opowieści małych detektywów 3-4 lat Czytanie 4 min.

Tajemnica zaginionej marchewki w kąciku czytania

Czterech przedszkolaków zamienia się w małych detektywów, gdy znikająca marchewka wywołuje serię tropów i pytań; razem szukają wskazówek, by odkryć, co się stało.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Jest czworo dzieci: Olek (3 l.) blond krótkie włosy, trzyma plastikową lupę przy oku, przycupnięty po lewej; Kuba (3 l.) brązowe włosy, notes i gruby ołówek, siedzi pośrodku, notuje ze skupioną miną; Franek (3 l.) włosy kasztanowe, czapka z daszkiem, stoi przy lampie po prawej, nieśmiało trzyma dużą mokrą pomarańczową marchewkę, zaczerwieniony; Tymek (3 l.) czarne rozczochrane włosy, kieszenie pełne małych klocków, na kolanach za Frankiem, pokazuje znaleziony plastikowy pierścień z figlarnym uśmiechem. Miejsce: kącik czytelniczy w klasie, jasnoniebieski dywanik, stos czerwono-białych poduszek, niska drewniana półka z kolorowymi książkami, żółta lampka nocna z luźnym kablem, mały jasny stolik z białym talerzem, na którym leżała brakująca marchewka. Sytuacja: mali detektywi badają ślady — zgnieciony kawałek chleba na dywanie, błyszcząca kropla przy kubku, zielony listek i pomarańczowa wstążka; lampka lekko miga, marchewkę znaleziono za półką; wspólny wyraz zdziwienia i ulgi, ciepła, kojąca scena przy żółtym świetle. zgłoś problem z tym obrazem

Część 1: Zniknęła marchewka

Czterech chłopców bawiło się w świetlicy przedszkolnej. Byli mali, mieli po trzy latka. Olek miał lupę z plastiku. Kuba miał notes i gruby ołówek. Franek nosił czapkę z daszkiem. A Tymek miał kieszenie pełne klocków.

Na stole stał talerz z jedną wielką marchewką do chrupania. Pani powiedziała: „To na później”.

Chłopcy zrobili kółko. Olek szepnął: „Jestem detektywem”. Kuba dodał: „Ja zapiszę wskazówki”. Franek powiedział: „Ja będę patrzył”. Tymek uśmiechnął się: „Ja pomogę”.

Nagle pani wróciła i zdziwiła się. „Marchewki nie ma” — powiedziała spokojnie. „Kto ją zabrał?”

Chłopcy nie przestraszyli się. To było jak gra. Olek przyłożył lupę do stołu. „Szukamy śladów”.

Na stole były trzy rzeczy: okruszek bułki, kropla wody i mały pomarańczowy pasek. Kuba zapisał: „okruszek, woda, pasek”.

Franek wskazał na podłogę. „O! Tu coś leży”. To był mały zielony listek, jak z marchewki.

Tymek spojrzał pod krzesło. „Tu jest… kółko!” Kółko było od małej lampki, tej stojącej w kąciku czytania. Lampka czasem mrugała.

Olek powiedział: „Marchewka i lampka? To może być połączone”.

Część 2: Trop prowadzi do kącika czytania

Chłopcy poszli wolno do kącika czytania. Tam był miękki dywan i poduszki w kropki. Lampka stała obok półki z książkami. Ale nie świeciła.

Kuba nachylił się. „Widzę kabel. Jest trochę luźny”.

Franek dotknął przycisku. „Klik. Nic”.

Tymek zauważył coś jasnego za półką. „Pomarańczowe!” Z tyłu leżała marchewka. Cała! Tylko troszkę mokra.

Olek uniósł lupę. „To nie jest straszne. Marchewka się schowała”.

Pani podeszła. „Dobrze, że ją znaleźliście. Ale jak tam trafiła?”

Chłopcy zaczęli myśleć. Olek mówił powoli: „Mamy wskazówki. Okruszek, woda, pasek i listek. I kółko od lampki”.

Kuba dodał: „Może ktoś niósł marchewkę, jadł bułkę i kapała woda z kubka”.

Franek spojrzał na stolik obok dywanu. Stał tam kubek z dziobkiem. Na brzegu była kropelka. „Woda!”

Tymek podniósł poduszkę. Pod nią był okruszek. „Okruszek!”

Olek zaśmiał się cicho. „To znaczy, że ktoś tu siedział i coś jadł. A marchewka potoczyła się za półkę”.

Pani zapytała: „Kto tu siedział?”

Wszyscy spojrzeli na Franka. Franek zaczerwienił się, ale uśmiechnął. „Ja tu siedziałem. Miałem bułkę. A marchewka była na talerzu… ja ją tylko dotknąłem. Potem lampka mrugnęła i zrobiłem ‘hop', żeby ją złapać. I… poturlała się”.

„To wypadek” — powiedziała pani łagodnie. „Dziękuję, że mówisz prawdę”.

Część 3: Naprawiona lampka i spokojne rozwiązanie

Olek wskazał na lampkę. „A lampka dalej nie świeci. Zróbmy jeszcze jedną sprawę: naprawę”.

Kuba otworzył notes. „Plan: najpierw bezpieczeństwo. Nie ciągniemy. Pytamy panią”.

Pani przyklękła. „Dobrze. Ja pomogę”. Wyłączyła lampkę z kontaktu. Potem dokręciła luźny kabel i włożyła z powrotem małe kółko, które znalazł Tymek.

Tymek podał kółko jak skarb. „Proszę”.

Pani włączyła lampkę. Zaświeciła ciepłym, żółtym światłem. „O! Działa”.

Franek klasnął. „Lampka jest szczęśliwa!”

Olek powiedział: „Sprawa rozwiązana. Marchewka nie uciekła. Po prostu się potoczyła. Wskazówki pasują”.

Kuba dodał: „Logicznie: woda była przy kubku, okruszek przy poduszce, a marchewka za półką. To ta sama droga”.

Pani położyła marchewkę z powrotem na talerzu. „A teraz chrupiemy razem, spokojnie”.

Chłopcy usiedli na dywanie pod świecącą lampką. Tymek mruknął: „Detektywi też jedzą”.

I wszyscy się zaśmiali, bo to była prawda. W świetlicy było ciepło, jasno i bezpiecznie. Tajemnica zniknęła, a została radość z myślenia i pomagania.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

świetlicy
Miejsce w szkole, gdzie dzieci bawią się i odpoczywają razem.
Detektywem
Osoba, która szuka wskazówek, żeby rozwiązać małą zagadkę.
Lupę
Małe szkło, które powiększa rzeczy, żeby lepiej widzieć.
Wskazówki
Małe znaki i rzeczy, które pomagają znaleźć odpowiedź.
Półką.
Część mebla, na której układa się książki lub zabawki.
Dywan
Miękka tkanina na podłodze, na której można siadać i bawić się.
Poduszki
Miękkie rzeczy, na których można się oprzeć lub usiąść.
Przycisku.
Mały element, który naciskamy, żeby coś włączyć lub wyłączyć.
Kontaktu.
Miejsce w ścianie, gdzie wkłada się kabel, żeby mieć prąd.
Dokręciła
Zrobiła mocniej, żeby coś było stabilne i nie spadało.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.