Rozdział 1
Ania, Basia i Celina mają po cztery lata. Są przyjaciółkami. Lubią bawić się w detektywy. Dziś w przedszkolnym ogródku znalazły tajemniczą kartkę. Kartka miała kolorowe kropki. Były czerwone, niebieskie i żółte.
"Co to?" zapytała Ania.
"To zagadka!" zaśmiały się wszystkie.
Dziewczynki postanowiły działać. Postanowiły być małymi detektywami. Każda miała swoją lupę z plastiku. Każda była bardzo ciekawa.
Rozdział 2
Na kartce był też rysunek klucza. Obok były trzy kolory. Basia pokazała palcem na czerwoną kropkę. "Czerwony to jabłko!" powiedziała. Ania powiedziała: "Niebieski to piaskownica!" Celina dodała: "Żółty to huśtawka!"
Dziewczynki zaczęły szukać. Szukały czerwonych śladów. Znalazły czerwone stópki narysowane kredą na trawie. Szły za nimi. Stópki prowadziły do dużego drzewa z czerwonymi jabłkami. Pod drzewem była druga kartka.
Nowa kartka miała niebieskie kropki. I mały rysunek misia. "Misia szukamy!" zawołała Basia. Poszły do piaskownicy. Przy piaskownicy leżały niebieskie kamyczki. Pod kamyczkami był słoiczek z małym misiem. Miś uśmiechał się. Dziewczynki przytuliły misia.
Na słoiczku była trzecia kartka. Miała żółte kropki i rysunek koszyka. "Chyba piknik!" powiedziała Ania. Żółte kroki prowadziły do huśtawki. Pod huśtawką znaleźli kolorowy kosz. Kosz był lekki. W koszu były ciasteczka i czerwone jabłko oraz karta: "Dziękuję za pomoc!"
Rozdział 3
Detektywki uśmiechnęły się. Były dumne. Rozwiązały kod kolorów. Każda z nich powiedziała, co widziała. Razem dopasowały kolory do miejsc. Razem rozwiązały zagadkę.
"Co to za kod?" zapytała Celina. Basia wyjaśniła: "Kolory wskazują miejsca. Czerwony = jabłko, niebieski = piaskownica, żółty = huśtawka." Ania dodała: "Możemy same robić takie zagadki!"
Nauczycielka przyszła i powiedziała: "To niespodzianka dla was. Dziękuję, że pomogłyście." Było dużo uścisków. Dziewczynki podzieliły się ciasteczkami. Zjadły po jednym. Zostawiły misia obok drzewka. Wspólnie pobawiły się chwilę na huśtawce.
Wieczorem, przed snem, każda powtórzyła swój kolor. Każda powtórzyła swoją rolę. Czuły się silne i niezależne. Wiedziały, że razem potrafią odkryć wiele spraw. I zasnęły z uśmiechem.