Trwa ładowanie...
Opowieść Halloweenowa 3-4 lat Czytanie 3 min.

Tajemnicza paczka dla Jasia

Jaś, Franek i Tola odkrywają tajemniczy pakunek na Halloween, który skrywa niespodziankę od ich przyjaciół. Wspólnie postanawiają zostać detektywami i rozwiązać zagadkę, która wprowadza ich w świat radości i przyjaźni.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Czteroletni chłopiec o imieniu Jaś z rozczochranymi brązowymi włosami i błyszczącymi oczami stoi przed drewnianymi drzwiami z zachwyconym uśmiechem na twarzy. Ma na sobie kostium małego ducha z białych prześcieradeł, z wyciętymi otworami na oczy, i trzyma w ręku małą latarnię w kształcie dyni. Obok niego stoi jego mama, uśmiechnięta kobieta z długimi brązowymi włosami, w pomarańczowym swetrze, obserwująca syna z czułością. Miejsce to ogród udekorowany na Halloween, z kolorowymi liśćmi, wydrążonymi dyniami i świecącymi girlandami, które oświetlają scenę ciepłym blaskiem. Jaś odkrywa tajemniczą skrzynkę ozdobioną piękną złotą gwiazdą, stojącą na progu, podczas gdy lekki wiatr sprawia, że liście tańczą wokół nich, tworząc magiczną i radosną atmosferę. zgłoś problem z tym obrazem

To był wieczór Halloween. Niebo było fioletowe. Powietrze pachniało kakao i cynamonem. Jaś miał cztery lata. Siedział przy oknie z mamą. W oknie świeciła dynia-lampion. Jej światło było ciepłe i pomarańczowe.

Nagle ktoś zrobił: puk, puk! Drzwi zapiszczały cichutko. Na progu leżał pakunek. Był owinięty w pomarańczowy papier. Miał żółtą wstążkę i naklejkę z gwiazdką. Na karteczce było napisane: „Dla Jasia”. I nic więcej.

„Kto to zostawił?” szepnął Jaś. Usłyszał szur, szur, jakby liść tańczył po schodku. W kącie zamruczał kot w białych skarpetkach.

„Koteczku, to ty?” zapytał Jaś.

„Miau! Nie!” odpowiedziało wesołe miau i kot pomachał ogonem.

Jaś wyszedł na ganek. Mama była obok, blisko. Wieczór był miękki, jak koc. W oddali słychać było ciche chichot, chichot. To dzieci w przebraniach śmiały się i tupały: tup, tup.

Przyszedł Franek w kostiumie dyni.

„Cześć, Jasiu!”

„Czy to ty zostawiłeś paczuszkę?”

„Nie. Ale mogę pomóc. Będziemy detektywami!”

Dołączyła Tola w skrzydłach wróżki.

„Ja też pomogę!” zawołała i przewróciła się ze śmiechu, bo skrzydła łaskotały ją w kark.

Na schodku, obok paczuszki, leżały trzy złote konfetti. A na wstążce była kropeczka mąki, jak biała chmurka. „Ślady!” powiedział Jaś poważnie, choć oczy mu się śmiały.

Przy furtce trzepotał pasek fioletowej wstążeczki. „Szur, szur!” To wiatr bawił się wstążką. Za krzaczkiem bukszpanu ktoś powiedział: „Hihi!”

„Halo?” zawołał Jaś.

Z krzaczka wysunęła się długa, biała… pościel? Nie, to był prześcieradłowy duszek na patyku!

„D-duszek?” spytał Jaś.

„To tylko ja!” zaśmiał się głos. Zza krzaczka wyskoczyła Lila w czapce nietoperza. Obok stał Leo z patykiem i prześcieradłem.

„Chcieliśmy, żeby było tajemniczo,” przyznała Lila.

„I śmiesznie!” dodał Leo. „Czy paczuszka ci się podoba?”

Jaś zrobił wielkie oczy. „To wy?”

„Tak,” powiedzieli razem. „Niespodzianka przyjacielska. Wesołego Halloween!”

Mama pokiwała głową i uśmiechnęła się ciepło. „Piękny gest. Otwórzmy razem.”

Jaś rozwiązał żółtą wstążkę. Papier zaszeleścił: szu, szu. W środku była mała latarenka z dyniową buzią. Były też ciasteczka w kształcie gwiazdek, pachnące wanilią. I kredki świecowe w jesiennych kolorach.

„Podzielimy się?” zapytał Jaś.

„Tak!” krzyknęli przyjaciele. Każdy wziął po gwiazdce. Były miękkie i słodkie. Paluszki leciały w okruszki.

„Narysujemy naszą paczkę przyjaciół?” zaproponowała Tola.

„I kota w skarpetkach!” dodał Franek.

Kot zamruczał: „Miau,” jakby się zgadzał.

Kiedy skończyli rysować, zrobiło się bardziej ciemno, ale wesoło. Mama wstawiła do latarenki małą świeczkę. Płomyczek zapłonął cicho, jak szept. Światło zatańczyło na ich nosach.

„Pomyślmy życzenie,” powiedział Jaś. „O przyjaźń. I o śmiech.”

Wszyscy skinęli głowami. Policzki mieli różowe od radości.

„Raz, dwa, trzy!” zawołał Jaś.

Zrobili: fuuu.

Świeczka zadrżała, zrobiła „pyk” i zgasła.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Halloween
Święto obchodzone 31 października, kiedy dzieci przebierają się za różne postacie i zbierają słodycze.
Dynia-lampion
Dynie, z których wydrąża się wnętrze i wkłada świeczkę, tworząc świecący ozdobny przedmiot.
Miau
Dźwięk, który wydaje kot.
Detektywami
Osoby, które rozwiązują zagadki lub szukają odpowiedzi na pytania.
Prześcieradłowy duszek
Postać, która wygląda jak duch, często zrobiona z białego prześcieradła.
Latarenka
Małe źródło światła, często używane do oświetlania w nocy, może mieć różne kształty.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści halloweenowe dla 3-4 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.