Rozpoczynamy wiosnę
Była sobie mała dziewczynka o imieniu Zosia. Zosia miała trzy latka. Bardzo lubiła wiosnę. Kiedy wiosna nadchodziła, wszystko dookoła zmieniało się na piękne i kolorowe. Zosia czekała na wiosnę z niecierpliwością.
Pewnego słonecznego dnia, Zosia poszła z mamą do parku. Mama powiedziała: "Zosiu, dzisiaj będziemy sadzić kwiaty! To będzie wspaniała zabawa!" Zosia była bardzo podekscytowana. "Tak, mamusiu! Lubię kwiaty!" - krzyknęła Zosia.
Gdy dotarły do parku, zobaczyły wiele innych dzieci. Wszystkie były radosne i uśmiechnięte. Zosia zobaczyła, jak dzieci sadzą kolorowe kwiaty. Były tam czerwone, żółte i niebieskie. "Patrz, mamo! Jakie piękne!" - powiedziała Zosia.
Mama dała Zosi małą łopatkę i nasionka. "Teraz, Zosiu, wykop mały dołek i włóż nasionka do środka" - powiedziała mama. Zosia zaczęła kopać. "Kop, kop, kop!" - mówiła Zosia, a mama się śmiała. Kiedy Zosia wykopała dołek, włożyła nasionka i przykryła je ziemią.
"Brawo, Zosiu! Teraz podlej kwiaty!" - powiedziała mama. Zosia wzięła konewkę i zaczęła podlewać. "La, la, la!" - śpiewała Zosia, a woda leciała na ziemię. "Kwiaty będą rosły!" - cieszyła się.
Kwiatowe przygody
Dzieci w parku zaczęły również bawić się w różne zabawy. Zosia zobaczyła, jak inne dzieci biegają i grają w chowanego. "Mamusiu, mogę biegać?" - zapytała Zosia. Mama uśmiechnęła się. "Oczywiście, Zosiu! Baw się dobrze!"
Zosia pobiegła do innych dzieci. "Chowajmy się!" - krzyknęła. Wszyscy zaczęli biegać i chować się za drzewami. Zosia schowała się za dużym drzewem. "Ciii!" - szeptała, a serduszko jej mocno biło. Gdy inne dzieci ją znalazły, wszyscy śmiali się głośno.
Po chwili Zosia zauważyła motyla. Był piękny i kolorowy. "Patrzcie! Motyl!" - zawołała. Dzieci podbiegły do Zosi. Motyl latał wokół kwiatów. "Jak on jest piękny!" - powiedziała jedna z dziewczynek. Zosia uśmiechała się, patrząc na motyla. "Wiosna jest cudowna!" - dodała.
Nagle mama zawołała: "Zosiu, czas na piknik!" Zosia pobiegła do mamy. Na kocyku czekały pyszne kanapki i soczek. "Mmm, jakie smaczne!" - mówiła Zosia, jedząc kanapkę z serem. "Czy wiosna jest wspaniała, mamo?" - zapytała.
"Tak, Zosiu. Wiosna to czas radości, kwiatów i nowych przygód" - odpowiedziała mama. Zosia śmiała się i czuła się szczęśliwa.
Wiosenne nauki
Po pikniku Zosia postanowiła posadzić jeszcze więcej kwiatów. "Mamusiu, chcę więcej kwiatów!" - zawołała. Mama uśmiechnęła się i dała Zosi kolejne nasiona. Zosia znowu zaczęła kopać. "Kop, kop, kop!" - powtarzała z radością.
Kiedy skończyła, była bardzo zmęczona, ale również szczęśliwa. "Mamo, nauczyłam się dużo o wiośnie" - powiedziała Zosia. "To piękna pora roku, a kwiaty będą rosły!"
Mama przytuliła Zosię. "Tak, Zosiu. Wiosna przynosi piękno i radość" - powiedziała. Zosia spojrzała na swoje nasionka i pomyślała, jak piękne będą, gdy wyrosną.
Gdy wracały do domu, Zosia nie mogła się doczekać, aby zobaczyć, jak jej kwiaty będą rosły. "Do zobaczenia, wiosno!" - zawołała. I tak Zosia nauczyła się, jak piękna jest wiosna i jak ważna jest natura.