– Cześć! Jestem Tomek, astronauta! – powiedział Tomek, uśmiechając się do dzieci.
– Astronauta? Co to? – zapytała Marysia, ciekawie patrząc na Tomka.
– Astronauta to ktoś, kto leci w kosmos! – wyjaśnił Tomek.
– W kosmos? Jak tam jest? – zapytał Jacek, otwierając szeroko oczy.
– Tam jest bardzo, bardzo daleko! – odpowiedział Tomek. – Widzisz tam gwiazdy. I Księżyc!
– Księżyc? Wow! – zawołała Marysia.
– Tak! – kiwnął głową Tomek. – Ląduję na Księżycu w moim rakiecie.
– Jak wygląda rakieta? – spytał Jacek.
– Jest duża i biała. Ma dużo przycisków! – odpowiedział Tomek, pokazując palcem. – Muszę naciskać przyciski, aby lecieć.
– A co robisz w kosmosie? – Marysia była bardzo ciekawa.
– Zbieram próbki z Księżyca! – powiedział Tomek. – To jak skarby!
– Skarby? Chcę zobaczyć! – krzyknął Jacek.
– Pokażę wam! – Tomek uśmiechnął się. – Dzieci, wy też możecie być astronautami!
– Jak? – zapytała Marysia.
– Możecie marzyć i uczyć się! – wyjaśnił Tomek. – Książki są ważne!
– Książki o gwiazdach? – zapytał Jacek.
– Tak! – odpowiedział Tomek. – A potem, może polecicie w kosmos jak ja!
Marysia i Jacek zaczęli skakać.
– Chcemy być astronautami! – krzyknęli razem.
Tomek się uśmiechnął.
– Dobrze! Wznieście się wysoko! – powiedział.
Wszyscy zaczęli udawać astronautów, skacząc w powietrzu.
– Kosmos czeka! – zawołał Tomek.
I tak wszyscy marzyli o gwiazdach.