W kosmosie latała Pani Astronautka. Miała na sobie biały skafander. Była bardzo dzielna. Lubiła patrzeć na gwiazdy.
Pani Astronautka miała ważne zadanie. Musiała naprawić swoją rakietę. Starała się, starała się! „O, nie! Coś nie działa!” – powiedziała. Ale nie poddała się.
Wtedy spotkała małego chłopca. Chłopiec spojrzał w górę i powiedział: „Cześć! Co robisz w kosmosie?”
Pani Astronautka uśmiechnęła się. „Szukam gwiazd i naprawiam rakietę. Chcesz wiedzieć, jak to działa?”
„Tak!” – krzyknął chłopiec.
Pani Astronautka pokazała mu przyciski. „To jest przycisk start. A tu jest przycisk awarii. Muszę je naprawić!”
„Czy to łatwe?” – zapytał chłopiec.
„Czasami jest trudno, ale to bardzo fajne!” – odpowiedziała. „W kosmosie jest tak wiele do odkrycia! Gwiazdy są jak ogromne lampki.”
Chłopiec był zachwycony. „Chcę być astronautą!”
„Możesz być!” – powiedziała Pani Astronautka. „Wystarczy wierzyć w swoje marzenia!”
Pani Astronautka naprawiła rakietę. „Teraz możemy lecieć!” – rzekła.
Chłopiec pomachał. „Do zobaczenia w kosmosie!”
Pani Astronautka uśmiechnęła się. Razem marzyli o gwiazdach.