Pani Ania była astronautką. Lubiła gwiazdy i kosmos. Pewnego dnia poleciała na stację kosmiczną. Na stacji było dużo przycisków i światełek. "Ojej, ile tu rzeczy!" powiedziała.
Nagle, zobaczyła małego chłopca. "Cześć! Jestem Krzyś!" powiedział chłopiec. "Cześć Krzysiu! Jestem pani Ania" odpowiedziała.
Krzyś był ciekawy. "Co robi astronautka?" zapytał. "Astronautka bada kosmos. Latam rakietą i oglądam planety" wyjaśniła pani Ania.
"Chcę latać jak ty!" zawołał Krzyś z radością. Pani Ania uśmiechnęła się. "Najpierw musisz się uczyć. Astronauta dużo czyta i trenuje" powiedziała.
Krzyś pomyślał. "Będę się uczył o gwiazdach!" obiecał. "To świetny pomysł!" pochwaliła pani Ania.
Na koniec pani Ania i Krzyś spojrzeli przez duże okno. Widać było piękne gwiazdy. "Kosmos jest piękny" powiedział Krzyś. "Zgadza się" odpowiedziała pani Ania. Razem patrzyli na gwiazdy i marzyli o przyszłych przygodach.