Trwa ładowanie...
Opowieści małych detektywów 1-2 lat Czytanie 2 min.

Gdzie się schował Mimi?

Tomek zauważa zniknięcie ulubionego misia Mimi i razem z psem Azorem oraz pomocą mamy przeszukuje dom, ucząc się uważnego szukania.

Pobierz tę opowieść w formacie PDF

Idealne do dzielenia się lub drukowania tej opowieści!

Pobierz e-booka (.epub)

Przeczytaj tę opowieść na swoim czytniku e-booków.

Dwulatek o błyszczących oczach i szerokim uśmiechu, z krótkimi blond włosami i różowymi policzkami, ściska małego beżowego misia przy piersi, radosny i ulżony; przy łóżku siedzi pies Azor o brązowo-białym umaszczeniu, merdający ogonem i patrzący z ciekawością; mama około 30 lat, kasztanowe włosy w kok, w kwiecistej sukience stoi w framudze drzwi uśmiechnięta; kolorowy pokój dziecka — jasnoniebieskie ściany, żółty okrągły dywan, łóżko z czerwoną kropkowaną narzutą i drewniane półki z zabawkami i książkami; chłopiec znalazł misia pod kołdrą, scena odkrycia i przytulenia w miękkim świetle z okna, z cienkimi konturami i delikatnymi cieniami. zgłoś problem z tym obrazem

Był sobie mały chłopiec o imieniu Tomek. Tomek miał dwa latka i bardzo lubił odkrywać świat. Pewnego dnia zauważył coś dziwnego. Jego ulubiony misiek, Mimi, zniknął!

Tomek był trochę zaskoczony. „Gdzie jest Mimi?” zapytał swojego psa, Azora. Azor tylko merdał ogonem. Tomek pomyślał, że musi go poszukać.

Najpierw zajrzał pod stół. Nie było tam misia. „Może w kuchni?” pomyślał. Pobiegł do kuchni i obejrzał wszystkie kąty. Nic. „Gdzie się schował Mimi?” zastanawiał się Tomek.

Nagle usłyszał głos mamy. „Tomek, może Mimi jest w twoim pokoju?” powiedziała mama z uśmiechem. Tomek pobiegł szybko do swojego pokoju.

W pokoju spojrzał na łóżko. O! Coś tam wystawało spod koca. Tomek podszedł bliżej i zobaczył małe futerko. To był Mimi! Tomek uśmiechnął się szeroko i przytulił misia. „Mimi, znalazłem cię!” powiedział radośnie.

Mama weszła do pokoju i powiedziała: „Świetna robota, Tomek. Zawsze warto dobrze się rozejrzeć”.

I tak Tomek nauczył się, że czasem odpowiedź jest bliżej, niż się wydaje.

Bez reklam 3€ na miesiąc

Czy pragną Państwo nieprzerwanej lektury? Wesprzyjcie Oh My Tales, usuńcie wszystkie reklamy i korzystajcie z innych wliczonych korzyści już od 3€ miesięcznie.

Zobacz plany i ceny
Udostępnij

zgłoś problem z tą opowieścią

Co sądziliście o tej opowieści?

Podaj swoją opinię, przyznając ocenę tej opowieści w zależności od tego, co Ty i/lub Twoje dziecko o niej myśleliście. Z góry dziękujemy!

Dziękuję! Twój głos został uwzględniony!

Quiz: czy dobrze zrozumiałeś opowieść?

Odkrywać
Poznawać nowe rzeczy, patrzeć i znaleźć coś po raz pierwszy.
Zauważył
Zobaczył coś, co wcześniej mu umknęło.
Merdał
Ruch ogona psa, gdy jest zadowolony lub szczęśliwy.
Kąty
Miejsca przy ścianach i podłodze, gdzie spotykają się dwie powierzchnie.
Schował
Ukrył coś tak, żeby inni tego nie widzieli.
Usłyszał
Poczuł dźwięk, gdy coś lub ktoś mówił lub robił hałas.
Uśmiechem
Ruch twarzy, gdy ktoś jest miły albo szczęśliwy.
Futerko
Miękkie, krótkie włoski na zabawce lub zwierzątku.
Przytulił
Objął mocno i ciepło, żeby pokazać miłość.
Rozejrzeć
Dobrze patrzeć wokół siebie, szukać czegoś dokładnie.
Odpowiedź
To, co mówi lub robi ktoś, gdy zna rozwiązanie lub wiadomość.

Stwórz magiczną i unikalną opowieść dla swojego dziecka!

Stwórz spersonalizowaną przygodę w zaledwie kilka minut, w której twoje dziecko staje się bohaterem. Z naszym ekskluzywnym narzędziem to łatwe, darmowe i zabawne!

Stworzyć opowieść

Tematy związane z tą opowieścią:

dom poszukiwanie pies kuchnia pokój rodzic

Pobierz tę opowieść:

Pobierz tę opowieść w formacie PDF Pobierz e-booka (.epub)

Do przeczytania następnie w Opowieści małych detektywów dla 1-2 lat

Otrzymuj nowe opowieści w każdą niedzielę wieczorem!

Otrzymaj 7 ekscytujących i fascynujących opowieści, dostosowanych do wieku i gustów Twojego dziecka, każdej niedzieli o 17:00*. To jest darmowe i gwarantowane bez spamu!
*E-mail wysyłany o 17:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Nie lubimy też spamu. Dlatego nie będziemy wysyłać Ci nic poza opowieściami. Będziesz mógł się wypisać, kiedy tylko zechcesz.