Czterech chłopców bawi się w kąciku. Są mali. Mają prawie dwa lata. Nagle Franek mówi: "Gdzie miś?" Mika patrzy. Jest smutny. Olek pokazuje palcem. Staś klapie w dłonie. To małe śledztwo.
Chłopcy szukają misia. Szukają za poduszką. Szukają pod stołem. Szukają w pudełku z klockami. Każdy mówi: "Nie ma". Każdy daje pomysł. Każdy pomaga. Czy misia tam nie ma?
Franek znajduje ślad. To mały ogonek futra na kanapie. Olek mówi: "Idźmy". Chłopcy idą razem. Mika się śmieje. Staś tupie. Szukają pod kocem. Koc jest lekko podniesiony. Franek ciągnie. I tam jest miś. Miś siedzi mały i ciepły.
Wszyscy klaszczą. Mika przytula misia. Olek daje buzi. Staś śpiewa cicho piosenkę. Franek mówi: "Hurra". Mama przychodzi. Uśmiecha się. Wszystko jest dobrze. Chłopcy mają zabawę i naukę. Szukali razem. Znaleźli razem.
Pomagając sobie, zawsze łatwiej znaleźć zgubę.