Zagadkowy Zajączek
W małej, kolorowej wiosce, w dniu wielkiego festynu, żył sobie mały zajączek o imieniu Zosia. Zosia była bardzo ciekawska. Uwielbiała biegać, skakać i odkrywać nowe rzeczy. Pewnego dnia, podczas festynu, znalazła coś niezwykłego. To był błyszczący guziczek, jakiego nigdy wcześniej nie widziała!
„Co to może być?” – pomyślała Zosia, trzymając guziczek w swoich małych łapkach. „Muszę to zbadać!”
Zosia pobiegła do swoich przyjaciół: Kacpra, małego chłopca, i Maji, dziewczynki z długimi warkoczami. „Patrzcie! Znalazłam coś!” – zawołała z radością.
Kacper spojrzał na guziczek. „To jest piękne! Gdzie go znalazłaś?” – zapytał.
„Na festynie! Musimy się dowiedzieć, do kogo należy!” – odpowiedziała Zosia.
Maja wpadła na pomysł. „Może zapytamy pana sprzedawcę balonów? On na pewno wie!”
Wszyscy troje pobiegli do pana sprzedawcy balonów. „Przepraszamy, panie sprzedawco! Czy ten guziczek należy do pana?” – zapytała Zosia.
Pan sprzedawca uśmiechnął się. „Nie, to nie mój guziczek, ale może pytać panią, która sprzedaje cukierki!”
Zosia, Kacper i Maja pobiegli do pani sprzedawczyni cukierków. „Czy ten guziczek jest pani?” – zapytał Kacper.
Pani sprzedawczyni spojrzała na guziczek. „Tak! To mój zgubiony guziczek! Dziękuję, dzieci!”
Zosia, Kacper i Maja byli szczęśliwi. Rozwiązały zagadkę! Guziczek wrócił do swojej właścicielki. „Hura!” – krzyknęli wszyscy razem.
Na koniec festynu Zosia, Kacper i Maja zjedli pyszne cukierki i bawili się balonami. Wiedzieli, że razem mogą rozwiązać każdą zagadkę. I tak, z uśmiechem na twarzach, wrócili do domów, myśląc o następnej przygodzie.