Mały wilczek bawi się w domu. Ma piłkę. Potem piłki nie ma. Mały wilczek szuka. "Gdzie piłka?" mówi. Mały wilczek ma nos. Wącha. Wącha pod stołem. Nic.
Idzie do kuchni. Widzi ślad mały. To ślad łapki. Mały wilczek myśli. "Kto był tu?" pyta.
Spotyka ptaszka na oknie. "Widziałeś piłkę?" pyta wilczek. "Nie widziałem," mówi ptaszek. Ptaszek pokazuje ślad na parapecie. Mały wilczek patrzy. Ślad ma piórko. To nie piłka.
Idzie do pokoju. Tam kot śpi. Kot chrapie cicho. Obok kota leży nitka. "Kot, widziałeś piłkę?" pyta wilczek. "Miałem ją przed chwilą," mówi kot i obraca się. Kot się myje. Mały wilczek widzi małe kółko pianki. To nie piłka.
Mały wilczek idzie do ogrodu. Tam królik skacze. "Króliku, widziałeś piłkę?" pyta wilczek. "Skakałam koło krzaka," mówi królik. Królik pokazuje dziurkę pod krzakiem. Mały wilczek zagląda. Czuje powiew. Słychać mały dźwięk. To turlanie.
Mały wilczek klęka. Ręka wchodzi pod krzak. Łapie coś miękkiego. To piłka! Piłka była pod krzakiem. Wiatr zepchnął ją tam. Wszyscy się cieszą. Ptaszek śpiewa. Kot merda ogonem. Królik podskakuje.
Mały wilczek śmieje się. Dziękuje przyjaciołom. Teraz grają razem. Każdy pilnuje piłki. Nie ma strachu. Jest radość. Zagadka rozwiązana łagodnie i razem.
Dobro i pomoc przyjaciół zawsze pomagają znaleźć zgubę.