W małym, kolorowym miasteczku mieszkała mała dziewczynka o imieniu Zosia. Miała osiemnaście miesięcy. Zosia uwielbiała bawić się w ogrodzie. Pewnego dnia, kiedy bawiła się w chowanego z kotkiem Misiem, zauważyła coś dziwnego.
"Miś, gdzie jest moja ulubiona zabawka?" - zapytała Zosia. Miś spojrzał na nią swoimi wielkimi oczami. "Miau, miau! Nie wiem!" - odpowiedział.
Zosia postanowiła rozwiązać zagadkę. Zawołała swojego przyjaciela Janka. "Janek, pomóż mi!" - krzyknęła. Janek był starszy i mądry.
"Sprawdźmy w piaskownicy!" - zasugerował Janek. Razem pobiegli do piaskownicy. I co zobaczyli? Zabawka Zosi była zakopana w piasku!
"Znalazłam! Dziękuję, Janku!" - ucieszyła się Zosia. Miś zamiauczał z radości. Razem bawili się dalej, a Zosia obiecała, że zawsze będzie pilnować swoich zabawek.