Mała Zosia stoi przy oknie. Widzi starą, dużą chatę. Zosia lubi zagadki. Mówi: „Idę zobaczyć, co tam jest!”
Tup, tup, tup – Zosia idzie. Obok idzie jej miś.
Wchodzą do środka. Cicho, cicho. „Halo, jest tu ktoś?” – pyta Zosia.
W kącie leży coś małego. To klucz!
„Miśku, patrz! Klucz!”
Zosia bierze klucz w rączkę. Szuka drzwi.
Jest! Drzwi są zamknięte.
„Spróbujemy kluczem!”
Klik, klik. Drzwi się otwierają.
W środku jest pudełko.
„Co tam jest?”
Zosia otwiera pudełko.
W pudełku jest stara książka.
„To książka o przygodach!”
Zosia się śmieje. Miś się śmieje.
„Razem rozwiązaliśmy zagadkę!”
Zosia tuli misia.
„Było fajnie. Jutro znów pójdziemy!”
Cicho. Spokojnie. Zosia wraca do domu.